"Ogar polski" M. Musiał
Ogar polski - trochę historii
Magdalena Musiał
Psy gończe znane były już w starożytności. Rysunki i malowidła tych psów znaleziono w świątyniach egipskich i asyryjskich. Pierwszy opis polowania z gończymi znajdujemy w „Iliadzie" i „Odysei".
Do Europy Zachodniej psy gończe zostały przywiezione z Azji Mniejszej. W XIII i XIV wieku rozprzestrzeniły się na Europę Wschodnią.
Powszechnie uważa się, że przodkami obecnych ras (około 100) psów gończych są psy ardeńskie św. Huberta. Wyspecjalizowane są w polowaniach na różną zwierzynę, którą tropią i głosem naprowadzają myśliwego na jej trop.
Pierwsze wzmianki w Polsce o łowach z psami znajdujemy u Galla Anonima. Do czasów Władysława Jagiełły prawo do polowania z psami miał wyłącznie król. Za czasów Piastów i Jagiellonów polowania odbywały się z wielką ilością psów. W kronikach XIV wieku są wzmianki o hodowanych specjalnie na królewskie łowy ogarach.
Z nazwą „ogar" spotykamy się w „Księgach o gospodarstwie" wydanych w Krakowie w 1549 roku. W 1608 roku nakładem oficyny krakowskiej ukazał się pierwszy traktat poświęcony wyłącznie psom „O psach gończych i myślistwie z nimi" Jana hrabiego Ostroroga wojewody poznańskiego. Pełne jego wydanie „Myślistwo z ogary" nastąpiło 10 lat później. Możemy uznać, że jest to pierwszy polski podręcznik kynologiczny z zasadami racjonalnej hodowli. Już w tym dziale zwrócono uwagę na kierowanie się w hodowli cechami psychicznymi psów użytkowych, ale i budową: „...siła psia znaczy się grzbietem, który ma być kształtny, kościsty, pieczeniasty i długi. Pod takim grzbietem noga sucha, żyłowata..."
Pokrojem ogary polskie przedstawiały formę przejściową między gończymi zachodnimi i wschodnimi. Wtedy jeszcze nie stanowiły jednolitego typu wyglądu zewnętrznego, w przeciwieństwie do użytkowości, która była jednorodna.
Już w 1779 roku znajdujemy opis wyodrębnionego ogara polskiego w książce: „Zwierząt domowych i dzikich osobliwie krajowych historyi naturalnej początki i gospodarstwo" Krzysztofa Kluka. W „Nauce o łowiectwie" (1823), „Poradniku dla myśliwych" (1839), „Łowiectwie" (1862), „Pies, jego gatunki, rasy, wychów, utrzymanie, użytki, układanie, choroby i ich leczenie" (1893) i „Łowcu Polskim" (1900), również znajdujemy szczegółowe opisy ogara polskiego.
Z opisów wynika, że były to psy średniego wzrostu, mocnej budowy, z głową średniej wielkości, wydłużonej i tępo uciętej kufie, o grubych i obwisłych faflach, obfitej skórze na głowie i szyi, uszach dość długich, u dołu zaokrąglonych, szerokich, wiszących, przylegających do głowy. Szyję miały grubą z luźnym podgardlem, klatkę piersiową głęboką i pojemną. Grzbiet długi, mocny. Kończyny mocne, suche i proste. Ogon wiszący, lekko zgięty. Sierść krótka, gruba, przylegająca, nieco dłuższa pod brzuchem i na dolnej stronie ogona. Umaszczenie czarno-brązowe podpalane z białymi znaczeniami na palcach i podgardlu. Zdarzały się również osobniki jednolite żółte z czarnym lub szarym czaprakiem, brunatno-czerwone (podżare), jasnobrunatne, o uszach i grzbiecie ciemniejszym - brązowym lub wilczastym.
Nazwę ogar różni autorzy wyprowadzają od różnych słów: Sztolzman i Wiżycki od „ogorzałego" umaszczenia, Mann od słowa „grać", którym określa się charakterystyczne szczekanie na tropie.
Ogary były bardzo popularnymi psami i dlatego znalazły należne im miejsce w literaturze i sztuce. Adam Mickiewicz w „Panu Tadeuszu" opisuje polowanie i piękno „walorów artystycznych" ogarzego grania. Julian Ejsmont, Lepold Starzyński i anonimowy poeta z XVIII wieku opiewają piękno ogarzego gonu w borach nad Sidrą. Piękne opisy polowań z ogarami znajdujemy również w prozie: Stefana Żeromskiego - „Popioły", Czesława Miłosza - „Dolina Issy", Melchiora Wańkowicza - „Psi kwintet", Adolfa Dygasińskiego - „Z psiarni, pola i kniei" i wielu innych.
Ogara polskiego spotykamy również w grafikach: godłach rodowych, miejskich, herbach, pieczęciach i exlibrisach oraz w malarstwie XVIII i XIX wieku. Najbardziej znane są: „Polowanie w Poturzycy", „Wyjazd na polowanie w Użogu", „Odpoczynek myśliwych", „Niedźwiedź osaczony przez psy" pędzla Wojciech Kossaka, „Scena z polowania" Tadeusza Ajdukiewicza, „Myśliwy z zającem" Aleksandra Raczyńskiego i „Uczta u Wierzynka" Juliana Axentowicza.
Sztolzman w „Łowcu Polskim" pisze, że Konstanty Potocki w swym majątku w Rzepinie utrzymywał psiarnię ogarów polskich do polowania na grubego zwierza i jego psy najlepiej zachowały pierwotny typ. twierdzenie to sugeruje, że w tamtych czasach było już dużo psiarni ogarzych, a psy Potockiego były najlepsze.
Ksawery Branicki (1814 -1979) - emigrant i polityk francuski - podczas swoich licznych polowań z ogarami docenił znakomite umiejętności ogarów polskich i sprowadził do Francji parę hodowlaną od innego polskiego hodowcy Piotra Ordy.
Według Kobylańskiego („Jak Polacy nauczyli Sybiraków polować z ogarami") dwa pierwsze ogary zostały sprowadzone z Litwy w 1834 roku przez zesłańca marszałka Biłgorajskiego.
W czasie II wojny światowej Niemcy nie zarekwirowali ogarów, ponieważ nie znali tej rasy i sporo z nich uchowało się na Polesiu i Wileńszczyźnie.
W dawnej Polsce ogar był pospolitym psem myśliwskim cieszącym się uznaniem myśliwych w kraju i za granicą. Łączył w sobie piękno, siłę i limfatyczną budowę gończych zachodnich z dobrymi cechami użytkowymi jak: ciętość, wytrwałość i melodyjność głosu.
Urok polowań z ogarami polega na wrażeniach słuchowych: las rozbrzmiewa „grą" głosów umiejętnie dobranych psów. Głos psów ścigających zwierzynę po tropie jest inny niż, głos psów widzących już ofiarę. Również innym głosem oznajmiają „ruszenie" zająca, innym lisa, a jeszcze innym dzika.
Zaczęto również pokazywać ogary i gończe polskie na organizowanych wystawach zwierząt:
- W 1885 roku w Moskwie zaprezentowano dwie smycze ogarów polskich księcia Wadborskiego, które pomimo młodego wieku („w pierwszym polu") miały już na głowach charakterystyczne zmarszczki i składki;
- W 1887 roku hrabia Felberg pokazał ogara o umaszczeniu czaprakowym;
- W 1883 roku p. Majewski wystawił cztery gończe polskie hrabiego Tyszkiewicza;
- Na I Wystawie Miłośników Psów w 1884 r. p. Majewski zaprezentował pięknego ogara polskiego o imieniu Mazepa.
- W Petersburgu w 1902 roku pokazano już stawkę 24 ogarów (tam zwanych „litewskimi") własności hrabiego Mroczkowskiego.
Na wystawach organizowanych przez Polski Związek Hodowców Psów Rasowych gończe występowały pod nazwami: ogar polski i gończy. Również na Krajowej Wystawie Rolniczo-Przemysłowej we Lwowie w roku 1887 zorganizowanej w pawilonie księcia Sapiechy spotykamy psy pod nazwami: ogary polskie i gończe. Także na wystawach organizowanych przez Towarzystwo Prawidłowego Myślistwa i Związek Hodowców Psów Rasowych przy Centralnym Komitecie ds. Hodowli Drobiu występują nazwy ogar polski i gończy.
Pierwszy wzorzec gończego polsko-rosyjskiego opracowano w 1925 roku.
W 1957 roku na łamach „Psa" Rudolf Kryspin przedstawił pierwszy wzorzec ogara polskiego oparty na XIX-wiecznych opisach oraz na podstawie pogłowia psów z hodowli płk. Pawłusiewicza.
W 1959 roku płk LWP Piotr Kartawik sprowadził z Kresów 2 psy i 2 suki i rozpoczął hodowlę ogarów polskich z przydomkiem „z Kresów". Protoplastami odtwarzanej rasy były psy Bartek i Burzan oraz suki Czita i Zorka. Ze skojarzenia Burzan - Czita w hodowli pozostały tylko suki: Lutnia oraz jej potomstwo: Osa, Psota, Una i Zadra.
Ze skojarzenia Bartek - Zorka pozostały psy: Karat i jego potomstwo: Neon i Nurt. Następnie druga linia psów kojarzona była z pierwszą linią suk i po ostrej selekcji najlepsze egzemplarze pozostawały w dalszej hodowli. W sumie w hodowli „Z Kresów" urodziło się 21 miotów. Na bazie tych psów powstały nowe hodowle: „Ogarliszki", „z Dębowego lasu", „z Wielkopolskiego Parku Narodowego", „z Wielkopolski" i „z Kosmolanki".
Hodowle „z Kresów" zakończyła tragiczna śmierć Piotra Kartawika, a jego psy trafiły do rąk innych myśliwych.
W 1964 roku inż. Jerzy Dylewski opracował nowy wzorzec ogara polskiego na bazie psów hodowli „z Kresów" i wzorca polsko-litewskiego gończego, który został wpisany do rejestru FCI pod numerem 52. Aktualny wzorzec zatwierdzony został w 1980 roku i wpisany pod numerem 52a.
W treści zaktualizowano nomenklaturę kynologiczną i dokonano istotnych zmian w zakresie barwy oczu, umaszczenia, kształtu łap i ustawienia śródręcza.
W latach 70. na bazie psów „z Kresów" powstały hodowle u myśliwych, którzy nie prowadzili racjonalnej hodowli pod względem kynologicznym, a jedynie pod kątem użytkowości. Z tego powodu wielu wybitnych przedstawicieli rasy nie zostało wykorzystanych do pociągnięcia dobrych linii hodowlanych.
W hodowlach kojcowych kojarzono notorycznie te same psy, co nie dawało postępu w eksterierze.
Wybitna eksterierowo i użytkowo suka Struna z Kresów dała potomstwo w 3 hodowlach: „z Kresów", „z Wielkopolski" i „z Grodu Commeniusza".
Siedem miotów urodziło się w krakowskim kojcu Tadeusza Gawrysia „z Krystyn Grodu" ze skojarzeń: Zagon z Kresów - Feta z Kresów i Bizan z Krytyn Grodu - Feta z Kresów (pierwszy miot).
W hodowli „Kosmolanka" Tadeusza Orlewskiego urodziło się 10 miotów wywodzących się od Tańczy z Kresów.
W 197 roku Danuta Abramowska dokonała pomiarów zoometrycznych 9 psów w hodowli Piotra Kartawika, a których wynika, że były to psy znacznie mocniejszej budowy niż obecne. Po śmierci płk. Kartawika pozostało ok. 70 ogarów w wieku hodowlanym, ale nikt nie kontynuował jego planu hodowlanego. Psy były kojarzone zupełnie dowolnie i w bliskim pokrewieństwie, co powodowało pogłębianie i utrwalanie wad.
Z końcem lat 70. na fali odnowy politycznej zaczęto powracać „do korzeni" i starych polskich tradycji.
Równocześnie w Związku Kynologicznym powołano do życia Klub Ogara i Gończego Polskiego, co zaowocowało zwiększeniem pogłowia i pojawieniem się znacznie większej ilości ogarów na ringach wystawowych. Na wielu wystawach organizowane są specjalne pokazy psów ras polskich, w tym ogarów prezentowanych przez wystawców w tradycyjnych staropolskich strojach.
Z chwilą popularyzacji rasy ujawniła się uniwersalność ogara i umiejętność zaadoptowania się do każdych warunków, ponieważ jest psem mało wymagającym i odpornym na warunki atmosferyczne. Jest niewybredny w żywieniu, nie wymaga specjalnej pielęgnacji sierści, a jego charakter doskonale pasuje do typowego psa rodzinnego. Wprawdzie wymaga długich spacerów, ale nie jest agresywny w stosunku do ludzi ani innych psów, łatwo uczy się posłuszeństwa oraz wielu przydatnych zachowań wymaganych w dużych skupiskach ludzkich. Może być szkolony w zakresie posłuszeństwa, agility, obedience, psa poszukiwawczo-ratowniczego oraz wykorzystywany w dogoterapii.
Obecnie pogłowie szacuje się na ok. 1000 egzemplarzy. W ciągu roku rodzi się ok. 10-20 miotów. Ogary polskie znalazły uznanie równie u hodowców zagranicznych. Można je spotkać prawie we wszystkich krajach Europy. Zawędrowały także do USA, Kanady, Meksyku i Argentyny.
Największa zagraniczna populacja znajduje się w Niemczech, gdzie ich liczebność szacuje się na ponad 100.
W latach 90 dopuszczono do konkursów myśliwskich psy niepolujące. Okazało się, że ogary mieszkające w blokowiskach nie utraciły naturalnych cech myśliwskich. Szkolone na sztucznym tropie wykazywały dużą pasję i często wygrywały konkursy łowieckie. Dzięki temu niektórzy myśliwi zaczęli używać ogarów do polowań na dziki oraz do tropienia postrzałków.
Ogar polski aktualnie ma duże grono entuzjastów i pasjonatów, zachowując wybitne cechy użytkowe psa myśliwskiego stał się psem rodzinnym, przyjaznym dzieciom, akceptującym inne domowe zwierzęta.
Ogar polski jest psem średniego wzrostu (60-65 cm w kłębie), wydłużonej sylwetce, silnej, muskularnej budowy świadczącej o dużej wytrzymałości, a mniejszej szybkości. Głowa dość ciężka o wyraźnym przełomie i guzie potylicznym. Kufa tępo zakończona z grubymi faflami. Uszy średniej długości, szerokie, lekko zaokrąglone. Szyja gruba z luźnym podgardlem. Grzbiet długi, mocny. Sierść średniej długości z gęstym podszerstkiem. Umaszczenie czaprakowe z żółtorudym podpalaniem i białymi znaczeniami na łapach i przedpiersiu. Jest psem spokojnym, równoważonym o wybitnym węchu oraz doskonałym zmyśle orientacji w terenie. Odporny na trudne warunki terenowe i zmienne warunki atmosferyczne.
Źródło: „PIES" Dwumiesięcznik ZKwP wyd. specjalne.